Akcja ''Woluminy. Głos książki'' [LIPIEC]

by - 17:03

#głosksiążki

Na początku lipca miałam okazję wykazać się jako Superbohaterka w akcji "Woluminy. Głos książki". Jeżeli jesteście ciekawi szczegółów oraz chcielibyście sami zaangażować się w propagowanie czytelnictwa, to koniecznie przeczytajcie dalszą część posta.
Tym razem jako miejsce do czytania wybrałam okolice Zakładu Rehabilitacji Leczniczej. Książką, którą zabrałam sobie na spacer był naprawdę opasły tom, mianowicie "Bastion" Stephena Kinga, który wydało wydawnictwo Albatros. Pogoda w tym czasie się poprawiła po kilku deszczowych dniach, a lektura tak wciągnęła kilka osób(w tym mnie!), że szybko minęło półtorej godziny.
Odbiorcami lipcowego działania w ramach "Woluminów" byli przechodnie oraz osoby korzystające z zakładu, przy którym czytałam. Spacerowicze przystawali z zaciekawieniem, natomiast pacjenci okazali się aktywnymi słuchaczami. Kiedy skończyłam czytać, pytali o akcję, wydawnictwa biorące w niej udział. Chwalili postawę Superbohaterów i innych uczestników "Głosu książki". Cieszę się, że mogłam umilić komuś dzień i wykorzystać czas na propagowanie czytelnictwa w Polsce.
Książkowe wyliczanki, może Ty też zechcesz dołączyć do Drużyny Pogromców Nudy? Rzucam Ci wyzwanie! Odważysz się poczytać na głos? Zasady są proste: czytasz innym, wrzucasz zdjęcie do sieci i typujesz następnych Superbohaterów :)
Organizatorem akcji jest Szufladopółka. Jeżeli macie jakieś pytania związane z akcją, zachęcam do kontaktowania się z nią. Szczegóły akcji znajdują się w linku ukrytym pod wytłuszczoną nazwą bloga inicjatorki. Cały czas możecie dołączyć i walczyć z nudą razem z nami! :)

You May Also Like

5 komentarze

  1. Ciekawa inicjatywa w czasach, gdy książki przegrywają nawet z durnymi pokemonami. A osobiście nie przepadam za Kingiem, w swoich książkach zbyt rozwleka akcję. ;)

    Pozdrawiam,
    Damian

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna akcja. Uwielbiam Bastion.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna akcja! Podziwiam osoby czytające na głos innym, bo ja sama jestem zbyt nieśmiała na coś takiego. :)

    OdpowiedzUsuń