Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obyczajowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obyczajowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 marca 2018

''Woła mnie ciemność'' - Agata Suchocka

Recenzję tej książki zobaczyłam na jednej z grup facebookowych, zrzeszających czytelników. Na widok okładki miałam mieszane uczucia; miałam wrażenie, że to będzie tani romans lub erotyk, ale opis zamieszczony przez osobę, która wspomniała o tej pozycji w swoim poście, brzmiała o wiele bardziej zachęcająco. Postanowiłam, że w wolnej chwili sięgnę po tę pozycji, bo dawno nie czytałam książki fantastycznej.

środa, 27 września 2017

''Trzy oblicza pożądania'' - Megan Hart

Nie jestem fanką erotyków i mogę na palcach jednej ręki policzyć, ile książek tego rodzaju przeczytałam. "Trzy oblicza pożądania" poleciła mi moja znajoma. Podzieliła się ze mną e-bookiem i miałam przeczytać go już w te wakacje, ale nie udało mi się, więc drugą próbę podjęłam we wrześniu.
Powieść opisuje historię Anne i Jamesa, którzy stanowią małżeństwo od sześciu lat. Pewnego dnia zatrzymuje się u nich w domu przyjaciel Jamesa - Alex. Między trójką ludzi z czasem wywiązuje się romans, a mężatka zaczyna darzyć kochanka uczuciami, co komplikuje ich relacje. Prawda, że opis jest całkiem zachęcający? Czytając opinie na temat tej pozycji, wiele czytelniczek zapewniało o jej wielowątkowości, ukazaniu różnorodnych charakterów postaci i tak dalej, ale ja niestety nie miałam dobrych wrażeń po zapoznaniu się z tą lekturą.
Przede wszystkim, miałam wrażenie, że czytam scenariusz do odcinka serialu paradokumentalnego. Owszem, akcja jest wielowątkowa; pojawia się motyw romansu, nieplanowana ciąża, hazard, alkoholizm i kilka innych, ale wszystkie są przedstawione w nienaturalny, nierealistyczny sposób. Wiele do życzenia pozostawia też język, jakim zostały napisane "Trzy oblicza pożądania". Nie mówię tu o irytującym nazewnictwie narządów płciowych, bo w erotykach to już chyba chleb powszedni i próżno szukać takiego, w których ich nie znajdę, ale mam na myśli smaczki, typu pieszczotliwe nazywanie siostry "pieprzoną dziwką"(choć podobno według głównej bohaterki kobiety nie powinny przeklinać), a najlepszego przyjaciela "chujem". Niestety, dialogi były sztywne, naciągane, więc nie prezentowały wyższego poziomu. Postacie - wbrew przeczytanym opiniom - nie różniły się szczególnie charakterem, jedyną wyróżniającą się bohaterką, była wobec mnie Claire, chociaż ona również nie należała do dopracowanych postaci. Nie brakowało również momentów, które niewiele wnosiły do akcji.
Nie nazwałabym tej powieści najgorętszą książką roku. Po jej przeczytaniu mam wrażenie, że jej grupą docelową były znudzone kury domowe, którym brakuje wrażeń. Nawet niejednoznaczne zakończenie powieści nie skłoniło mnie do sięgnięcia po kolejną część serii.

piątek, 28 lipca 2017

''Tysiąc pocałunków'' - Tillie Cole


"Tysiąc pocałunków" wpadła w moje ręce przypadkiem. Nie jestem fanką powieści obyczajowych, ale postanowiłam ją przeczytać, ponieważ oceny na LC były naprawdę zachęcające. Ich średnia wynosi obecnie obecnie 8/10 gwiazdek, co jest pozytywnym wynikiem, tym bardziej, że została wydana około dwa miesiące temu. Jeżeli jesteście zaciekawieni, co może kryć takie urocze wydanie, to zapraszam do dalszej części recenzji.

środa, 17 maja 2017

''Między książkami'' - Gabrielle Zevin


Moje ostatnie podejścia do fantastyki okazały się jedną, wielką porażką. Z tego powodu postanowiłam zrobić sobie przerwę i sięgnąć po coś z literatury współczesnej. Zauważyłam, że "Między książkami" kilka razy przewinęło się w propozycjach tytułów z książkami na okładce, a że nie chciałam sięgać po "Złodziejkę książek" czy jedno z wydań "Mistrza i Małgorzaty", to podjęłam spontaniczną decyzję o przeczytaniu wyżej wspomnianego.

sobota, 6 maja 2017

''Zdumiewający powrót Nory Wells'' - Virginia Macgregor


"Zdumiewający powrót Nory Wells" znalazłam przypadkiem w bibliotece. Przeglądając półkę z nowościami natrafiłam na tę pozycję i jej okładka od razu mnie zauroczyła. Była niecała godzina do zamknięcia, więc nie zaprzątałam sobie głowy czytaniem opisu i wypożyczyłam ją "w ciemno". Jakie wrażenia na mnie wywarła?

piątek, 14 kwietnia 2017

''Promyczek'' - Kim Holden


Poczytne i popularne tytuły, które zewsząd napadają na człowieka i czyhają na niego za każdym rogiem, mogą okazać się albo faktycznie wspaniałymi lekturami, albo totalnym rozczarowaniem, często wiążącym się z wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Przekonana pozytywnymi opiniami na temat "Promyczka", postanowiłam pożyczyć go od koleżanki. Jakie wrażenia zostały mi po jego przeczytaniu?
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.